Blogger Widgets

środa, 6 lutego 2013

Stara miłość nie rdzewieje..


Już prawie o nich zapomniałam.. Leżały sobie schowane za "górami" ubrań....
w rzadko "odwiedzanym" kącie szafy i czekały czy może kiedyś wrócą jeszcze do łask.. Nie widzieliśmy się dość długo, ale tym radość była większa gdy znów ujrzały światło dzienne.. Druty, nieskończony zielony kocyk.., który teraz po dokończeniu stanie się pewnie wiosenną poszewką na poduchę.. i włóczki.. 






Ostatnio spodobało mi się połączenie fioletowego z zielonym. Zastanawiam się nad wprowadzeniem takiej kolorystyki do łazienki..
 

A tak powstaje fioletowy kubraczek dla guzikowego wianka..




Pozdrawiam ciepluchno, Agata



 

34 komentarze:

  1. JAaaa Agatko! cudownie! bardzo się mi podoba to że sięgnęłaś do drutów ;) pisałaś kiedyś o nich, pamiętam :) SUPPPER! juz wygląda fajnie :) już nie mogę się doczekać efektów końcowych :)ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za mile slowa :-) nawet dzis kupilam sobie pierwsze szydelko :p zobaczymy jak to bedzie z moimi wytworami :p buziol

      Usuń
  2. Dokładnie tak, pewnych rzeczy się nie zapomina;)) i te włóczki jakie wspaniałe!!!
    tez próbowałam, coś tam sie udało wydziergać, ale szydełko bardziej mnie przyciąga...może dlatego że na drutach wolniej i mniej umiem po prostu!!
    Ciekawa jestem Twoich skończonych poczynań;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to nigdy nie probowalam "bawic" sie z szydelkiem.. ale sprobuje :-) Moja mama zawsze mi mowila, ze na szydelku sie lepiej robi :-) i jak bylam mala to robila mi cudne ubranka dla lalek.. :-) pozdrawiam

      Usuń
  3. piękne wiosenne zestawienie kolorów:-) zapraszam serdecznie do mnie na walentynkowe posty Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe kolorki.........
    dobrze, że znalazłaś i będziesz działać
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. super ksiązka!!!!! i piekna ta filoetowa robótka!!! ściskam***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo.. a ksiazke znalazlam sobie w TKmaxie w Irlandii.. bardzo pomocna :-D

      Usuń
  6. Jak mogłaś zapomnieć o takiej miłości, taki talent i chowasz w szafie..:) Czekam na więcej, Basia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inna milosc przycmila ta do "plecionek" ;-) Na drutach moge robic tylko jak moj synek spi.. a ten do spiochow nie nalezy, stad to "rozstanie" z drutami. Buziol Basiu

      Usuń
  7. Jeszcze piękniej się zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
  8. cudownie, że druty powróciły do łask, już nie mogę się doczeakć Twoich wyrobów!!! zielony z fioletem faktycznie prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zielony i fioletowy świetnie do siebie pasują, swego czasu było to moje ulubione połączenie:)

    Nowa szata bloga - rewelka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo :-) Zaczelo mi sie tez ostatnio podobac polaczenie zielonego z rozowym.. a kiedys rozowego nie cierpialam :p buziam Callu

      Usuń
  10. Świetne połączenie kolorów, czekam na finał :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Agato, cieszę się, że trafiłam do Ciebie :)Juz się rozgościłam i zostaję jako obserwator :) Jesteś kolejną osobą spotkaną w sieci, która mówi o tęsknocie za Irladnią a to umacnia mnie w przekonaniu, żeby się stąd nie ruszać :)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w "moich skromnych progach" :-) Co do Irlandii - tez sie stamtad nie rusze jesli uda mi sie tam wrocic :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  12. Coraz więcej widzę fioletu na blogach:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię połączenie fioletu z zielenią, jest energetyzujące. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kiedys wydawlo sie dziwne.. ale w koncu je polubilam :-)

      Usuń
  14. No to rozpal na nowo tą...miłość ;)
    Zestawienie kolorystyczne...też trafione w mój gust :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. haa :) ja na drutach nie umiem ale na szydełku coś próbuję :)))
    stara miłość nie rdzewieję trzeba ją tylko odkurzyć :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja zabralam sie za szydelko i musze stwierdzic, ze przyjemniej sie na nim robi jak na drutach :p dziekuje za wizyte u mnie :-)

      Usuń
  16. Zagladnelam do Ciebie na chwilke Agato. Jak tu ladnie! i te trzy kultury posplatane ze soba :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziekuje za odwiedziny i mile slowa :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie od dawna podoba się połączenie kolorów zielony z fioletem jak z resztą sama już pewnie widziałaś :) chyba zaczne uczyc sie szydełkować i robić na drutach, bo zazdrocha mnie bierze jak patrze na takie fajne rzeczy, które można samemu wykonać :) hehe
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez sie zaczelo podobac takie zestawienie, choc poki co do niczego mi nie pasuje :p I zabieraj sie do szydelkowania, tylko musze Cie ostrzec, ze bardzo wciaga i uzaleznia :p Ja odkad kupilam sobie pierwsze szydelko, dziergam kazdego dnia :p kiedy tylko mam chwilke czasu. Juz koncze przod poszewki na poduche i wianek w dzierganym sweterku.. Oczywiscie zielono-fioletowe :p

      Usuń
  19. Dzis na uczelni dodatkowo koleżanka wyjęła szydełko i zaczęła nim "szczuć" :P więc mam nadzieję, że kiedys tez zacznę robić takie cudeńka jak Ty. :) Trzymaj za mnie kciuki, może kiedyś ogarnę te łańcuszki i powstanie coś ładnego... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki zacisniete :-) a co do "cudeniek" :p to moje pierwsze "wytwory" - dopiero sie ucze :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...