Jak już zapowiadałam w poprzednim poście.. po zapachu pomarańczy, przyszedł czas na ten piernikowy :-) I tak powstała chatka.. Irlandzka :D "z kamienia", ze "słomianym" dachem i moimi wymarzonymi czerwonymi drzwiami..
Na początek, żebyś się gościu miły nie przestraszył jej "pokraczności", kilka zdjęć Irlandzkich chatek (dla niewtajemniczonych w te klimaty) ;-) źródło - internet
A tutaj już nasze "dzieło" :P o intensywnym zapachu polskiego piernika.. w połączeniu z irlandzkim duchem ;-)
Przed domkiem nie mogło zabraknąć ukochanego zwierzątka mojego synka - baranka.. (także pokraczny, ale małemu misiowi i tak się podoba ;-) )
Przez 5 lat mieszkania w Irlandii.. dwa razy widziałam tam śnieg :P dlatego pozwoliłam sobie "pociapać" nim troszkę dach..
Zielona ściereczka pod domkiem ma przedstawiać wiecznie zieloną, irlandzką trawę.. ale nie znalazłam innej, w "lepszym" odcieniu.. musi więc zostać taka dopóki nie znajdę bardziej odpowiedniej..
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.. pozdrawiam serdecznie :-) xo Agata





O rany Agato cudo , fantastycznie wam wyszedł i baranek słodziutki :) ale dom no mega :)
OdpowiedzUsuńo rany :p dziekuje za takie mile komplementy.. :-)
UsuńAle piękny domek! Jesteś niesamowita!
OdpowiedzUsuńTyle pracy. Czy on jest to zjedzenia, bo jeśli tak to bardzo szkoda. Chociaż przez chwilę można się poczuć jak Jaś i Małgosia :)
Wspaniały pomysł i wykonanie
:*
tak, tak.. domek jest w calosci jadalny i bardzo smaczny ;-) moj synek ciagle kolo niego chodzi i probuje oskubac..choinka zostala juz zjedzona :p baranek pewnie tez swiat nie doczeka :-/ dziekuje bardzo za tyle milych slow, pozdrawiam :-)
UsuńAle zdolna jesteś ! Śliczny piernikowy domek. Mam kuzynki w Irlandii i słyszałam , że to kraj wiecznie zielony. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńoj tak Irlandia jest cudnie zielona przez caly rok. Nawet w styczniu trawa ma soczyscie zielona barwe :-) teskno mi za tym :-/ dziekuje bardzo za komplementy :-)
UsuńO kurka ale czad!! Wyszło super! Szkoda będzie go zjeść :D
OdpowiedzUsuńdziekuje :-) nie ma co zalowac..w przyszlym roku "zrobi sie" nowa ;-)
UsuńJESTEŚ GENIALNA PRZEZ OGROMNE G domek jest PIĘKNY ;)
OdpowiedzUsuńojej.. az tak? :-) dziekuje :*
UsuńPiękna piernikowa chałupka:)
OdpowiedzUsuńdziekuje :*
UsuńChętnie bym w takowej zamieszkała:-) świetne!pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńdziekuje :-) ja tez.. i moze kiedys.. :-)
Usuń{Piernikowa chata jest rewelacyjna!!!
OdpowiedzUsuńWow jestem pod ogromnym wrażeniem........domek jest uroczy :) Szkoda go jeść .....
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko
Dziekuje za mile slowa :-) pozdrawiam
UsuńNiesamowite!!! Wspaniały domek!
OdpowiedzUsuńDziekuje za odwiedziny i komplementy :-)
UsuńCos cudownego. Wyszla Ci jedyna w swoim rodzaju! Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo i rowniez pozdrawiam :-)
UsuńNo, no , zdolna z Ciebie kobitka. Chatka bajeczna . Pozdrawiam Gosia z http://homefocuss.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńdziekuje bardzo za mile slowa :-)
UsuńJakie pokraczne ?! Chatka i baranek to dzieło sztuki ! Te czerwone drzwi z serduszkiem , no cudo .
OdpowiedzUsuńTeż taką chcę :)
Uściski:)
Jest tak pokraczna jak pokraczna miala byc :p A baranek wyszedl taki.. niechcacy :p Dziekuje bardzo za tyle komplementow :-)
Usuńo kurcze! Jakie cudowności! Jak Ty to zrobiłaś? Jest cudny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuje.. :* a jak to zrobilam? :p wycielam, upieklam.. naciapalam lukru.. i jest :p :p
UsuńPiękna chatka aż trudno uwierzyć, że jest z piernika i lukru. JA ciągle mam w planie ale odwagi mi brak, kiepski architekt ze mnie.
OdpowiedzUsuńDziekuje :-) Nie ma co sie bac.. Ja tez w tym roku robilam chatke po raz pierwszy :-)
UsuńPiękniutkie te wszystkie domki,szkoda gdyby ktoś je zjadł:)
OdpowiedzUsuńTe pierwsze 3 raczej nie sa jadalne :p A moj peirnikowy domek napewno w koncu skonczy w raczkach mojego malego ciasteczkowego potworka :p pozdrawiam cieplo :-)
Usuń