Moje małe szczęście, oprócz tego, że zawsze w sklepie zobaczy coś dla siebie, tzn. kolejne autko, traktor, pociąg czy inne cudo, którego mu jeszcze brakuje ;-) to jest mistrzem w wynajdowaniu rzeczy dla mamy :-) Za każdym razem znajdzie coś co mama akurat "potrzebuje" albo czemu nie będzie umiała się oprzeć. Żeby tego było mało, najczęściej dopiero przy kasie dochodzi do odkrycia, a to dlatego, ze synio "musi" mieć swój własny wózek czy koszyk.. inaczej nici z zakupów ;-)
Pochwalę się więc dziś, co ostatnimi czasy mój syn postanowił przynieść do domu.
* Dzwoneczki, które ujrzałam aż po zapłaceniu za zakupy, gdy mały upomniał się o "dzyń-dzyń" :-)
* Wstążka, którą ozdobimy kuchenne pojemniczki, pojawiła się w koszyku pełnym "nudnych" nici, po które mama wybrała się z misiem do pasmanterii.
* Od jakiegoś czasu, mama chciała kupić sobie firankę do sypialni. Skrzatkowi znudziło się już chyba to szukanie i znalazł dla niej jedną, która zapakowana w folie nie wyglądała ciekawie, ale w domu się mamie spodobała i po przeróbce zawiśnie tam gdzie miała.
*Miniaturowe bombki na nasze maleńkie drzewko.. Poszliśmy do sklepu popatrzeć na drewniane zabawki a wyszliśmy z choinkowymi ozdobami.. Miały być złote i czerwone, małe i szklane.. mówisz i masz :-)
Kluczyk...który synek znalazł w przecenionych rzeczach, w jednym markecie budowlanym, kiedy mama była zajęta wybieraniem odpowiedniej wielkości styropianowej obręczy do szyszkowego wianuszka ;-)
Serduszkowy koszyczek.. który synek zaraz po przyjściu do domu umieścił na stole, a do niego włożył mamy telefon i klucze.. Teraz juz nigdy nie będę ich szukać.. czyżby to miała być jakaś aluzja? ;-)
Pozdrawiam miłych gości :-) XO Agata







Ale cudów nakupiłaś. Dzwoneczki urocze :)
OdpowiedzUsuńTakiej firanki szukam ;)
:*
Firanka zakupiona w tesco ;-) za naprawde niewielkie pieniazki.. Po odpakowaniu jej, bylam wprost zaskoczona tym jak wyglada i jak jest wykonczona.. az szkoda ja obcinac :p pozdrawiam XO
Usuńbardzo udane zakupy. dzwoneczki są cudowne. gdzie je można kupić?
OdpowiedzUsuńdziekujemy ;-) A dzwoneczki moj synio odnalazl w Kauflandzie ;-)
Usuńrewelacja moja Zola robi tak samo hahaha a gust ma fajowy ;) BUZIA
OdpowiedzUsuńJakiez to mamy madre dziaciaczki :-) :*
UsuńDzwoneczki sliczne...a firanka ...sama chcialabym taka :)))Miło tu u Ciebie ... :)) pozwole sie dodac do Twojej listy gosci...:) zapraszam równiez do siebie :)) pozdrawiam cieplo.Ala
OdpowiedzUsuńdziekuje za odwiedziny i mily slad :-)
UsuńMa chłopak gust! Od najmłodszych lat :)))) super zakupy, te dzwoneczki piękne i ten kluczyk... achhhhh, wspaniały !! :)
OdpowiedzUsuńGust ma synek po.. mamusi? :p ;-) pozdrawiam
UsuńAle masz skarba wielkiego !!!! brawo, a te małe skarbki też śliczne, szczególnie przypadły mi te dzwoneczki, pozdrawiam i zapraszam do siebie.
OdpowiedzUsuńDziekuje :-)
UsuńPiękne ozdoby świąteczne:) Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i miłe słowa. Zapraszam częściej, ja tu pozwolę się też rozejrzeć:)
OdpowiedzUsuńDzikuje i witam u siebie :-)
Usuńtaki synek to prawdziwy skarb :)
OdpowiedzUsuńAhhh... zazdroszczę tych cudnych dzwoneczków i klucza :) no i synka, bo moja mała tylko zabawki wynajduje w sklepach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Agnieszka
te dzwoneczki wprost uwielbiam:)
OdpowiedzUsuń