Dziś kolejna odsłona mojego mieszkanka.. Tym razem będzie to "przesiadywalnia" ;-) Czyli coś co mogłoby się nazywać pokojem dziennym, gdyby nie to że jest tylko częścią mojej "kuchnio-salono-jadalni".
Witaj :)) miło u Ciebie na tej kanapie:)) poduchy mają świetną fakturę i są takie pysznie czekoladowe:)) Dzięki za miłe słowa u mnie :))) ściskam Cię i pozdrawiam, no i do następnego ;))
Bardzo przyjemnie - kanapa i stolik super. Ja u siebie muszę zmienic poduchy na kanapie. Od nowości mam trzy o wym. 50/60 a chcę teraz zamienić je na 4 50/50 aby móc właśnie ubrac je w różne poszewki. Czy poduchy zakupiłaś razem z kanapą? Jakich są wymiarów i jakich wymiarów jest kanapa (chodzi mi o część do siedzenia)? Dopytuję się bo nie wiem czy mój plan 4 poduch będzie dobry.
:-) Tak, te czekoladowe poszewki na poduchy byly czescia zestawu :-) I zakladam je zwykle na pozna jesien, zime.. bo zlotawe wyszywanie jest wg mnie zbyt "ciezkie" na wiosne czy lato, ale do Bozego Narodzenia, ktore uwielbiam w zloto-czerwonych akcentach, mi akurat pasuja :-) :p Duze poduchy sa o wymiarach 55x55cm, a male 40x40. Siedzisko kanapy jest o dlugosci 200cm :-) Pozdrawiam i udanej przemiany kanapowej zycze ;-)
Dziękuję za odpowiedź - teraz muszę podjechać po materiał aby uszyć poduchy. Nie widziałam nigdzie takich o wym. 50/50, które nadawałyby się jednocześnie na oparcie (a tym bardziej 55/55) dlatego chcę wykorzystać wypełnienie dotychczasowych poduch.
Witaj :)) miło u Ciebie na tej kanapie:)) poduchy mają świetną fakturę i są takie pysznie czekoladowe:))
OdpowiedzUsuńDzięki za miłe słowa u mnie :)))
ściskam Cię i pozdrawiam, no i do następnego ;))
Dziekuje za odwiedziny i mile slowa :-) pozdrawiam
UsuńFajny salonik, ja tez mieszkam na strychu ;)
OdpowiedzUsuń:-) Mnie zawsze podobaly sie poddasza.. i marzylo mi sie jakies :p A teraz wolalabym chyba pionowe sciany.. bo pod skosem miejsca mniej :p
UsuńDzięki za wizytę u mnie - spodobało mi się tutaj :) Jestem wielką fanką skosów, więc bardzo mi się podoba Twój kącik. Będę wpadac :)
OdpowiedzUsuńDzikuje za mile slowa i zapraszam ponownie :)
UsuńBardzo przytulnie u Ciebie. Takie kolory...kawa i czekolada :) I jedno, i drugie uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńP.S Dziękuję za Twoje słowa pocieszenia :*
Dziekuje za kompelment :-) iii... Nie ma za co ;-)
UsuńMilutko u Ciebie- rozpuszczalną z mleczkiem i kilkoma kryształami cukru poproszę...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło w ten chłodny dzień
...juz sie robi ;-)
Usuńbardzo przytulnie u ciebie. podoba mi się podłoga, ładny, a zarazem nie rzucający się bardzo wzór. i ta kanapka czekoladowa
OdpowiedzUsuńdziekuje za mile slowa XO
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemnie - kanapa i stolik super.
OdpowiedzUsuńJa u siebie muszę zmienic poduchy na kanapie. Od nowości mam trzy o wym. 50/60 a chcę teraz zamienić je na 4 50/50 aby móc właśnie ubrac je w różne poszewki. Czy poduchy zakupiłaś razem z kanapą? Jakich są wymiarów i jakich wymiarów jest kanapa (chodzi mi o część do siedzenia)? Dopytuję się bo nie wiem czy mój plan 4 poduch będzie dobry.
:-) Tak, te czekoladowe poszewki na poduchy byly czescia zestawu :-) I zakladam je zwykle na pozna jesien, zime.. bo zlotawe wyszywanie jest wg mnie zbyt "ciezkie" na wiosne czy lato, ale do Bozego Narodzenia, ktore uwielbiam w zloto-czerwonych akcentach, mi akurat pasuja :-) :p Duze poduchy sa o wymiarach 55x55cm, a male 40x40. Siedzisko kanapy jest o dlugosci 200cm :-) Pozdrawiam i udanej przemiany kanapowej zycze ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odpowiedź - teraz muszę podjechać po materiał aby uszyć poduchy. Nie widziałam nigdzie takich o wym. 50/50, które nadawałyby się jednocześnie na oparcie (a tym bardziej 55/55) dlatego chcę wykorzystać wypełnienie dotychczasowych poduch.
UsuńJa tez nie potkalam sie nigdzie z poduchami takiej wielkosci.. ani poszewkami. Powodzenia w kanapowej przemianie :-)
UsuńPiękna wypoczywalnia:) Cudne mebelki:)
OdpowiedzUsuń