Jest niewielka - 2x3m, beżowo-beżowa ;-) i ma wielkie okno z widokiem na ogród (ten innym razem )
Pierwotnie jej kolor miał być tylko tłem do dodatków o wyraźniejszej kolorystyce.. Miało być lawendowo albo groszkowo.. a skończyło się tak... nijak??
Jak już wcześniej pisałam, zaniedbałam trochę domek czekając na.. powrót na "zieloną wyspę". (Nie mówię tu absolutnie o sprzątaniu, którego jestem prawie "maniaczką" :P) Ale, jako że nie wiem kiedy i czy w ogóle Irlandia przyjmie nas z powrotem w swe ramiona, postanowiłam zrobić coś z naszym kątkiem by przyjemniej nam się tu żyło.. jakkolwiek długo to będzie.
Pozdrawiam, XO Agata


















