To zdanie idelanie pasuje do stanu w jakim się często znajduję. Jako "siedząca" w domu mama czasem nie pamiętam jaki to mamy dzień tygodnia czy miesiąca.. Często jednak świadomość tego jest potrzebna. .. W walce z zagubieniem pomaga mi więc śliczny kostkowy kalendarz, który dostałam w prezencie od siostry :-)
Kolejny "odmierzacz" czasu otrzymałam od męża mojego kochanego.. chyba po to bym nie wstawała zbyt wcześnie, nieświadoma tego, że jeszcze nie pora :P
Prawdę mówiąc, zegarek w sklepie wypatrzyłam sama.. bardzo mi się spodobał, ale jako że wydał mi się zbyt drogi to po chwili wzdychania do niego odłożyłam go z powortem na półkę i poszłam dalej.. Jakże byłam zdziwiona gdy po powrocie do domu zegarek stał na mojej szafce nocnej.. Czujne oko męża wypatrzyło (z oddali) minę żony.. i tak to zostałam obdarowana :-)
Mierzony czy nie.. czas płynie a ja to widzę... Zasiane niedawno przez mojego synka niezapominajki zaczynają wyglądać już z doniczki..
do Irlandii zawitało piękne, słoneczne, zielone lato :D Lato o jakim marzyłam piekąc się w skwarze w ubiegłym roku w Czechach..
(na zdjęciach poniżej maleńki fragment Argillan Demense, Skerries, co Dublin)
i tak mamy (jeszcze przez chwilkę) 20 czerwiec.. piątek :-)


Piękny prezent otrzymałaś od siostry ! :-))
OdpowiedzUsuńPrezent od siostry to byl strzal w dziesiatke :-) Dziekuje za mile odwiedziny.. :-) Pozdrawiam cieplo
UsuńBardzo stylowy ten zegareczek :) Masz rację, że szczęśliwi czasu nie liczą. Takie właśnie marzy mi się życie :) I zdanie to czasem powtarzam :)
OdpowiedzUsuńKorzystaj z uroków lata ile się da :)
Ps. Synuś już jaki duży!
Pozdrawiam serdecznie Agatko.
Moje zycie poki co tak wlasnie plynie.. dni mijaja.. a ja nawet nie zauwazam kiedy :p To wszystko chyba za sprawa Irlandii.. Zycie stalo sie przyjemniejsze :-) I Tobie zycze takiego blogostanu kochana :-) Pozdrawiam cieplutko :-)
Usuńps. synus moj wielki juz facet ;-) we wrzesniu 4 latka skonczy :-)
Oj plynie ten czas, I to coraz szybciej odnosze wrazenie:-) ten stary budzik jest przepiekny!!!! pozdrawiam cieplutko:-)
OdpowiedzUsuńDokladnie.. czasem mam wrazenie ze Ziemia coraz szybciej sie kreci ;-) i dni coraz krotsze.. Dziekuje za mila wizyte i rowniez pozdrawiam :-)
UsuńWspaniałe odmierzacze czasu :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zyczę miłego weekendu :)
Agnieszka
Dziekuje za mila wizyte i pozdrawiam cieplutko :-D
UsuńTaki kalendarz bardzo bym chciała mieć ale niestety trudno je zdobyć.Kiedyś były podobne w pepco ale po nich pozostało już tylko wspomnienie ;P
OdpowiedzUsuńTak wiem, na ten w "pepco" i ja sie nie zalapalam :p Prosilam wtedy siostre by mi kupila, ale juz w tedy nigdzie go nie bylo :-/ Ten moj zostal zakupiony w zeszlym roku w "next". Przyznam sie, ze nawet nie wiem czy jest "next home" w Polsce, tak dlugo juz tam nie mieszkam :p
UsuńPozdrawiam cieplo i zycze by Ci w koncu upragniony kalendarz wpadl w rece :-)
Hej hej. Widzę, że również wykorzystujesz każdy dzień lata ;-). Ja się wprost nacieszyć nie mogę tą słoneczną pogodą.
OdpowiedzUsuńPiękną okolicę macie tam... "na wsi???".
Prezent od męża naprawdę śliczny- czasoodmierzacz wprost z "Godziny pąsowej róży" ;-).
Życzę cudownego letniego weekendu. Pozdrowionka.
O tak, pogoda nas rozpieszcza..choc chwilami slonko az za bardzo przygrzewa jak na moj gust :p
UsuńMoja "wies" jest przepiekna (jak dla mnie)..:-D za zadne pieniadze (ani za mieszkanie za darmo :p ) nie przeprowadzialabym sie do miasta ;-)
Dziekuje za mile slowa i pozdrawiam cieplutko :-)
Oh, what a dream of a house and garden!!! And, the alarm clock - fantastic, a very special piece!
OdpowiedzUsuńAll my best from Austria - I'm still in the garden -
Elisabeth
Thank you for visiting my blog and the lovely comment you've left :-)
Usuń:-) :-) :-)
zegarek rewelacyjny pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńDziekuje :-) i rowniez pozdrawiam :-)
UsuńAch ten biegnący czas....Piękny ten ogród, bardzo podoba mi się pomysł z różami:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Kamila
Dziekuje za mile odwiedziny :-) Ogrod niestety nie moj.. ale postanowilam wrzucic tu te zdjatka by pokazac jak bije po oczach zielen w naszej czesci Europy o tej porze roku :-)
UsuńPozdrawiam cieplutko :-D
Ależ ten zegar jest cudny, chętnie bym taki widziała u siebie;)) A czas, oj biegnie, biegnie, ale odkąd jestem w ciąży i siedzę z Mają w domu, wcale mi to nie przeszkadza;)) Uściski:**
OdpowiedzUsuńDziekuje za mile odwiedziny :-)
UsuńPamietam gdy bylam w ciazy wydawalo mi sie, ze czas plynie zdecydowanie za wolno :p Dziwne to jak na roznych etapach naszego zycia.. roznie odczuwamy tempo jego biegu ;-)
Pozdrawiam cieplutko i niech czas oczekiwania na drugiego cudnego maluszka uplynie wam jak najprzyjemniej :-D
Piękne czasoodmierzacze.
OdpowiedzUsuńJa w tym roku żyję bez kalendarza ale i tak czas leci i już mamy lipiec. Trochę mnie to przeraża.
Pozdrawiam.
Dziekuje za mila wizyte :-)
UsuńZ kalendarzem czy bez..ani sie obejrzymy a znow beda Swieta.. ;-)
Pozdrawiam cieplutko
pięknie u Ciebie! :) w Irlandii spędziłam 4 miesiące, ale w sercu pozostał ogromny sentyment do tego kraju:)
OdpowiedzUsuńZegarek jest przepiękny.
OdpowiedzUsuńCzujnego masz męża. Dzieję się u ciebie. Wszystkiego co najlepsze Ci życzę i serdecznie pozdrawiam!
Agatko. Ja obecnie jako mama siedzaca w domu;) Tez wiecznie nie wiem jaki dzien tygodnia... niby w domu a czasami nie zdaze sie sie uczesac;) Praca mamy jest porównywalna do pracy kontrolera lotow jednej z najbardziej obciążających prac. ;) A kalendarz. .. marze o takim; ) Moze na urodziny sobie sprawie;) Super ze wrocilas.
OdpowiedzUsuńTakie prezenty należą do najcenniejszych, to piękne, że Ktoś obserwuje Cię ukradkiem, by potem móc spełnić Twe marzenie :)
OdpowiedzUsuńPrezent od męża cudny ,bardzo ,bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńBeautiful photos...
OdpowiedzUsuń________________________
American Actor HD Wallpapers
Great idea and super cute!
OdpowiedzUsuńHD Wallpapers
great work!
OdpowiedzUsuń___________
ladies hand tattoo